Holandia bez polskich kierowców?

0
981

Jesteśmy pewni, że każdy kierowca pamięta trudne początki, gdy Holendrzy otworzyli dla nas swój rynek pracy. Był to czas przepełniony złością, niesmakiem a czasem nawet nienawiścią. Doszło nawet do tego, że różnego rodzaju organizacje postanowiły założyć specjalną bazę, dzięki której można było złożyć skargę na naszych kierowców. Można sobie wyobrazić jak wielki problem mieli z nami Holendrzy, skoro tak im zależało aby się nas pozbyć. Trudno stwierdzić czy chodziło o lęk przed utratą miejsc pracy czy o zwykły brak sympatii. Wcześniej można by rzec ” Holandia dla Polaków” teraz natomiast ” Polacy dla Holandii,, Dlaczego ? Polacy stali się bardzo ważnym elementem na rynku pracy w tym kraju i pracodawcy doskonale zdają sobie z tego sprawę.

Tutaj powstaje pytanie, czy Holendrzy będą w stanie udźwignąć swój transport bez Polaków? Okazuje się, że jeśli Polacy opuścili by kraj , Holendrzy mieliby spory problem z poradzeniem sobie ze swoją gospodarką. Specjaliści twierdzą, że Holandia ma czego się obawiać, ponieważ Polacy z coraz mniejszą chęcią osiedlają się na stałe za granicą. W trochę innej sytuacji są Niemcy, z których nasz rodak może częściej jeździć do domu np. na weekendy. Polacy częściej wybierają tę opcje, ponieważ po prostu jest bliżej. Niestety, regularne powroty do domu z Holandii, są znacznie utrudnione z powodu położenia od Polski oraz liczących nas od tego kraju kilometrów.

Jeśli problem wciąż nie wydaje się państwu warty uwagi, zajmijmy się kolejną sprawą, jaką są statystyki. Według nich ponad 60 tysięcy osób pracujących w branży transportowej i logistycznej, pochodzi z Europy Środkowo-Wschodniej. Jak się okazuje, mniej więcej co 8 osoba przyjechała do Holandii z Polski naszych sąsiednich rejonów. Skoro Polacy tworzą tak liczną grupę, Holendrzy muszą bardzo dbać o swoich pracowników. Gdyby większy procent osób zdecydował się na rezygnację, ,Holandia mogłaby się nabawić sporo problemów. Oprócz strachu przed utratą dobrego pracownika, pracodawcy mają tez inne zmartwienia, takie jak problem ze znalezieniem nowych pracowników.

Niestety nie mówimy tu tylko o kierowcach ale również o magazynierach, operatorach wózków widłowych oraz obsługujących inne maszyn transportu bliskiego. Według obliczeń, dużo zależy również od sytuacji w Polsce. Jeśli warunki się poprawią, pracownicy dużo chętniej będę wracać, a tego najbardziej boją się Holendrzy. Można, więc powiedzieć, że aktualnie największym zagrożeniem dla Holendrów w tej sytuacji, jest poprawa stanu gospodarki w Polsce. Według nich ryzyko, że imigranci ekonomiczni zaczną wracać do kraju swojego pochodzenia, jest bardzo wysokie.

Holendrzy narzekają ?

Szefowie holenderskiej agencji w gminie Westland zatrudnienia twierdzą, że Holendrzy naprawdę nie poradzą sobie bez Polski. Władze gminy  wydały polecenie na wybudowanie kolejnego hotelu dla polskich pracowników w Maasijk. Standardowo zdania na ten temat są podzielone. Mniejsza część mieszkańców próbowała wszelkich sposobów aby ten pomysł nie doszedł do realizacji. Mieszkańcom nie podobało się to, że polska społeczność spożywa alkohol w miejscach publicznych oraz bawi się w kradzieże. Generalnie uważali Polaków za wandali i chuliganów, którzy tylko szkodzą.

Naszym migrujących orzełków postanowił obronić Looije, właściciel agencji w, której zatrudnieni byli Polacy. Zaprzeczył wszelkim zarzutom, twierdząc, że Polacy  zachowują się dobrze, rozsądnie i skupiają się na pracy. Przypomina mieszkańcom, że Westland bez wsparcia Polaków, znalazłoby się w bardzo trudnej sytuacji, ponieważ brakuje ludzi na ich miejsce. Holendrzy jednak wciąż protestowali, na co szef agencji zaproponował im pracę. Jak można się domyślić, bez skutku. Agencja PLV nie odpuszczała jednak w kontratakach mieszkańców i zaznaczyła wyraźnie, że zatrudnianych jest od 800 do 1000 Polaków np. do sprawdzania jakości warzyw i owoców, dzięki czemu, Holendrzy mogą spożywać świeże i sprawdzone produkty w sklepach. Kierowników agencji martwi nastawienie rodaków. O Polakach wypowiada się  „ słodcy, ciężko pracujący ludzie ‘’ ma jednak świadomość, że każdy ma swoje granice, a te od dawna starają się przekroczyć przeciwnicy naszej kolonii. Polacy słysząc tyle negatywnych komentarzy na swój temat, coraz poważniej myślą o powrocie do Polski. 

Uważamy jednak, że Holendrzy nie mają  o co się martwić, a niemiłe komentarze co najwyżej rozzłoszczą Polaków zamiast sprowokować ich do powrotu na swoje ziemie. Rząd twierdzi, że w Polsce nigdy nie było tak dobrze jak teraz, a mimo to emigracja się zwiększa. Swoboda wyjazdu, dobrze płatna  praca i godne warunki do życia to przekonujące argumenty, aby wyjechać. Zachód wciąga i zachwyca swoim dobrobytem. Niestety im dłużej Polak zwleka z powrotem, tym jego więzi z własnym krajem osłabiają się i z czasem nie ma się do czego wracać. 

Zatem czy Holandia ma czego się obawiać, jeśli chodzi o polskich pracowników ? Myślimy, że nie ma takiej potrzeby. Ludzie wracają do kraju ale jeszcze więcej z nas go opuszcza, a sytuacja w państwie nie zachęca do budowania tu przyszłości.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj