Kto stwarza zagrożenie na drodze?

0
428

Odkąd sięgamy pamięcią, wśród kierowców trwa dyskusja, na temat tego, kto stwarza największe zagrożenie na drodze. Zdania są podzielone między tych którzy twierdzą, że to nowi kierowcy, którzy mają niewielkie doświadczenie na drodze a między tymi którzy przejechali już setki kilometrów i za kółkiem czują się za pewnie. Mamy jeszcze jedna grupę która również uczestniczy w ruchu drogowym, czy tym zagrożeniem są piesi i rowerzyści ? Wiele osób uważa że to właśnie ta grupa jest najniebezpiejsza, ponieważ nie muszą posiadać żadnych uprawnień, aby poruszać się swobodnie po ulicach miasta. Batalia między kierowcami a pieszymi i rowerzystami trwa i nie zapowiada się na to aby to się zmieniło. Każda z tych grup ma sobie sporo do zarzucenia ale myślimy że warto na to spojrzeć z dwóch stron.

Zarówno piesi, rowerzyści jak i kierowcy, są uczestnikami czy sprawcami ogromnej ilości wypadków. W 2018 roku na polskich drogach w 31 tysięcy wypadków, zginęło 2 838 osób a 87 tysięcy zostało rannych. Do myślenia powinno nam dać to że wynik ten jest najgorszym w ciągu ostatnich lat . Żyjemy w biegu i coraz częściej można spotkać się z odrealnieniem od normalnego życia . Ludzie spędzają więcej czasu w komórkach niż bliskimi i niestety ten brak uwagi rzutuje na późniejsze statystyki które słabo rzutują na naszą przyszłość. A pamiętajmy, że każdy poruszający się po drodze powinien stosować się do podstawowych zasad bezpieczeństwa przepisów.

Przestrzegajmy kilka prostych zasad
• Zasada ostrożności- każdy uczestnik ruchu i wszystkie osoby znajdujące się na drodze są zobowiązane zachować ostrożność, tzn. unikać wszelkiego działania, które mogłoby spowodować zagrożenie bezpieczeństwa ruchu drogowego
• Zasada szczególnej ostrożności- kierujący pojazdem powinien zwiększyć uwagę oraz dostosować swoje zachowanie do sytuacji i warunków na drodze tak, aby mógł szybko reagować, np. zmniejszyć prędkość lub się zatrzymać.
• Zasada ograniczonego zaufania- poruszając się po drodze , wierzymy innym uczestnikom ruchu drogowego , ale wciaż zachowujmy szczególna ostrożność Podczas każdy się po naszych drogach często sami zauważamy, że nie wszystko zostało zrobione tak jak powinno i pewnie nieprzemyślane rozwiązania totalnie mijają się z celem . Musimy jednak pamiętać, że jak nie wyglądałaby nasza opinia, te przepisy nadal nas obowiązują. Każdy z nas musi bezwzględnie stosować się do znaków drogowych oraz przestrzegać zasad ruchu. Jeżeli chcemy zachować bezpieczeństwo na drodze, powinniśmy mieć to na uwadze. Z jakiegoś powodu wielu kierowców ignoruje przepisy bądź uwaga że ich ich nagięcie powinno pójść mu płazem, kiedy pierwszy raz znajduje się w nieznanej okolicy. To bardzo źle podejście, kierowca w nowym nieznanym dotąd miejscu ma obowiązek zachować szczególną ostrożność Kierowca który nie zna dobrze otoczenia w którym się znajduje jest bardziej narażony na niebezpieczeństwo. ufaj ale zachować ostrożność Gdybyśmy żyli w idealnym świecie, każdy uczestnik uczestnicy ruchu drogowego znałby na pamięć wszystkie przepisy ruchu drogowego i zawsze bez wyjątku się do nich stosował. Niestety taki świat nie istnieje. Zawsze musimy liczyć się z tym, że wyprzedzający nas kierowca może wykonać nieprzemyślany ruch i naruszyć obowiązujące przepisy lub zachować się w inny skandaliczny sposób.

Jak sobie radzić w sytuacjach niebezpiecznych ?

Jak sobie poradzić gdy znajdziemy się w tak trudnej sytuacji ? Jak się obronić i zabezpieczyć? Jest kilka sposobów, ale niestety nie zmniejszy to ilości kradzieży do zera.
Bardzo budujący jest fakt, że coraz więcej marek motoryzacyjnych stara się zadbać o nasze bezpieczeństwo i testuje lub wdraża specjalne systemy, które mają za zadanie zapobiegać skutkom wypadków z innymi uczestnikami dróg. Te nowoczesne systemy mają za zadanie wykryć problem i w przypadku niebezpieczeństwa przejmują kontrolę i są w stanie wyhamować pojazd.

Choć to jeszcze nie standard w pierwszym lepszym samochodzie, to rowerzyści czy inni użytkownicy dróg mają prawo czuć się bezpieczniej. Co ważne, same zabezpieczenia jak pasy, światła czy kask nie zagwarantują nam pełnego bezpieczeństwa, to nasz zdrowy rozsądek w połączeniu z umiejętnościami z najnowsza technologia może przybliżyć nas do bezpieczeństwa na drodze . A pamiętajmy jeszcze, że i tak zawsze musimy zwazac na to że nie każdy uczestnik ruchu jest tak odpowiedzialny jak my.

Największa ilość kierowców obawia się kradzieży szczególnie podczas snu i nie ma w tym nic dziwnego bo złodzieje dla kilku złotych czy euro a nawet dla używanego sprzętu elektronicznego są w stanie wyrządzić człowiekowi wielką krzywde. Zdarza się, że kradzież odbywa się w czasie, kiedy kierowcy nie ma akurat w kabinie, np. podczas zakupów, wtedy jego zdrowiu, ani życiu nie zagraża niebezpieczeństwo. Jeśli jednak znajduje się akurat w kabinie, to jesteśmy w znacznie gorszej sytuacji. Kabina samochodu jest miejscem dla kierowcy, domem tymczasowym dlatego nie powinniśmy dopuścić do napaści.

Do niedawna, w ramach zabezpieczenia kierowcy szczepiali ze sobą drzwi przy pomocy specjalnych pasów używanych do zabezpieczania ładunku. Obecnie dzięki postępowi mamy bardzo łatwo dostępne zestawy wewnętrznych zabezpieczeń antywłamaniowych do drzwi, często zwane „motylkami” ponieważ mechanizm dopasowuje się i przykręca śrubą ze „skrzydełkami’ Zestawy dopasowane są do konkretnych modeli ciężarówek. Zabezpieczenia mają za zadanie uniemożliwić otwarcie drzwi, gdy kierowca jest w kabinie. Bardzo ważne, jest to aby pamiętać po zamknięciu się w kabinie o otwarciu szyberdachu, jeśli ktoś będzie próbował zagazować kabinę gazem odurzającym lub paraliżującym, gaz będzie miał możliwość wywietrzeć.

Ze względu na duże zapotrzebowanie rynku część producentów ciężarówek oferuje już firmowe zabezpieczenia antywłamaniowe montowane w drzwiach. Złodzieje potrafią być bardzo uparci. Mało kto decyduje się na rozbicie szyby, ze względu na hałas, ale niestety zdarzają sięi takie pzypadki. Niektórzy kierowcy w celu zabezpieczania szyb przed wybiciem oklejają je przezroczystą folią uniemożliwiającą rozpryśniecie się szkła i otworzenie kabiny ciężarówki.

Innym zabezpieczeniem, które nie dopuści złodziei do kabiny mogą być światła led z czujnikiem ruchu. Chodzi o odstraszenie napastników – zapalające się światło może oznaczać, że kierowca czuwa, a dodatkowo napastnicy stają się widoczni, co także może ich zniechęcić do działania.

Utrudnienia w widoczności?

W tak ciepłe dni jak teraz, powietrze nad jezdnią jest cieplejsze niż kilka metrów wyżej co często skutkuje tym, że mamy wrażenie, że na ulicy widzimy coś w rodzaju kałuż. Takie zjawisko nazywamy fatamorganą.

Dodatkowo, przy silnym słońcu, pojawiają się olśnienia. Wywołuje je światło spolaryzowane odbite od szosy, które jest bardzo intensywne, wydaje się mieć białą barwę i może oślepiać. Ile to razy przy silnym słońcu nie mogliśmy określić czy świeci się zielone czy czerwone światło?

Nasze widzenie wynika z możliwości przystosowania wzroku do konkretnego oświetlenia (dzień, noc, silne nasłonecznienie, zachmurzenie, itp.). Następuje to dzięki zmianie średnicy źrenicy i „czułości” siatkówki („przełączanie” z czopków na pręciki i odwrotnie), dlatego możemy mówić o widzeniu dziennym, zmierzchowym i nocnym. Adaptacji oka doświadczamy, kiedy prowadząc samochód, musimy przystosowywać się do widzenia w bardzo różnych, często skrajnie trudnych warunkach, np. nocą we mgle lub przy słońcu nisko świecącym nad horyzontem.

Warto wiedzieć, że gdy niebo jest zachmurzone i pada deszcz gorzej widać niż w nocy. Na drobnych cząstkach cieczy lub ciał stałych, zawieszonych w powietrzu, promienie świetlne z lamp samochodowych ulegają silnej absorpcji i rozproszeniu, w konsekwencji czego pole widzenia skraca się niejednokrotnie do kilku metrów, a przed samochodem widzimy białą, oślepiającą, stożkową smugę światła. Należy więc zadbać o to, by poprawić jakość widzenia w warunkach niedostatecznej widoczności lub zminimalizować niekorzystny dla oczu wpływ olśnienia.

W słońcu i śniegu.

Jednym z najtrudniejszych zjawisk, z jakimi zmagają się kierowcy, są oślepiające odblaski. Odbite światło jest tak intensywne że może nawet chwilowo oślepiać. Zakłamuje ono informacje o odbiorze koloru i w podczasu prowadzenia samochodu powoduje ograniczenie widoczności. Wiele wypadków samochodowych spowodowanych jest właśnie przez to . Podczas zimy, zródłem tych odblasków najczęściej jest ostro świecące słońce i jego wiązki światła odbijające od ośnieżonej i oblodzonej drogi, dlatego osoby z wadą wzroku, jak i bez niej powinny zwracać pamiętać o dobrych okularach do prowadzenia samochodu aby zapewnić sobie i innym uczestnikom ruchu bezpieczeństwo.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj